Skip to main content
jak oszczędzać pieniądze

Powiązane

typy osobowości

4 TYPY OSOBOWOŚCI FINANSOWEJ – KTÓRYM JESTES?

Psychologowie uważają, że każdy z nas ma określoną osobowość finansową. Jest ona definiowana poprzez nasz...

zestawienie finansowe

ZESTAWIENIE FINANSOWE POWIE CI PRAWDĘ

Zrób swoje zestawienie finansowe chociaż raz, a zobaczysz jak wiele zyskasz. To pierwszy krok do kontroli...

42 Komentarzy

  1. […] dużą kwotę pieniędzy, aby potem żyć z odsetek. Prawda jest taka, że nie da się zaoszczędzić pieniędzy, jeśli się tych pieniędzy nie posiada. Tym bardziej, jeśli nasze wydatki są […]

  2. Alicja

    Wszystkie 4 punkty sprawdzą się tylko wtedy gdy jak napisałaś niżej wyrobimy sobie nawyk oszczędzania każdego dnia. Ja bym dodała, że każdy z tych punktów trzeba stosować każdego dnia. Nie mam tu oczywiście na myśli, że każdego dnia trzeba w coś zainwestować czy zwiększyć dochód ale każdego dnia trzeba do tego dążyć, obmyślać strategie, sprawdzać w praktyce pomysły, które pojawią nam się w głowie, itp.

    1. Madzia Author

      Alicja, całkowicie się zgadzam. Regularne działanie to podstawa 😉

  3. Domowa Księgowa

    Świetny blog! Będę stałą czytelniczką! Ja od zeszłego miesiąca staram się zmieniać swoje życie na plus i oszczędzać. dochodu pasywnego niestety brak, ale fajny to pomysł. Jak pospłacam wszelkie zobowiązania (już niedługo!) i nazbieram oszczędności- to o tym pomyślę 😉 Na razie staram się rozwijać bloga, trochę doświadczenia w tym mam 😉 Teraz Domową Księgową zaczynam od zera! Ale od czegoś trzeba zacząć!

    1. Madzia Author

      Na prawdę dopiero zaczynasz? Jak weszłam na Twojego bloga to miałam wrażenie, że blogujesz od zawsze. Powodzenia! 😉

  4. […] tutaj znowu pojawia się schemat T. Harva Ekera, który opisałam dokładniej w artykule „Jak oszczędzać pieniądze. Metoda dobra dla każdego”. W genialny sposób wprowadził równowagę do […]

  5. Panda

    Ja jako kobieta, przyznaje, ze jestem kiepska w oszczedzaniu pieniedzy. Zawsze jest cos co sie przyda do domu, kosmetyczki czy szafy 😀 fajny sposob znalazlam na zamiensms.pl gdzie mozna zamienic pieniadze z telefonu na konto. Bardzo sie przydaje 😀

    1. Łukasz

      Ja jako kobieta? Nie wydaje mi się aby kwestie płci miały jakiś wpływ na zdolność czy niezdolność oszczędzania :) Dobrze jest to robić bez względu na płeć

      1. Madzia Author

        Lubię to 😉

  6. Agata

    dzięki @Panda za podpowiedź. Też mam tel na kartę a nie wiedziałam, że można sobie tak swobodnie wymieniać pozostałe na karcie pieniążki. Ciekawy pomysł z tym zamiensms :)

  7. marco

    Fajny teskt dobre kroki do wolnosci finansowej. Mnie jeszcze do niej brakuje, ale jestem dumny, ze każde z nas ma konto oszczędnościowe, gdzie odkładamy na wakacje bądź nagłe wypadki, awarie oraz polise inwestycyjną w nationale nederlanden. Ubezpieczenie całej naszej trójki oraz fundusz inwestycyjny. Udało si wygospodarować te 300 zł miesięcznie i na razie bez odczuwania tego. A tak na start oszczędzanie, trzeba zacąć od liczenia. I Zwracać uwagę na „małe czarne: 😉

  8. Olka

    Uczę sie oszczędzać od jakiego czasu, im człowiek starszy tym więcej myśli o przyszłości. Wcześniej wydawałam co do grosika i jeszcze sie zapożyczałam w tej chwili umiem sobie powiedzieć, że nie potrzebuje tego lub tamtego i okazuje sie, że znajdują sie pieniądze, żeby móc odłożyć na emeryturę, wakacje, edukacje itp.

    1. Madzia Author

      Ola,

      Tak trzymać :)

  9. Łukasz

    Fajny artykuł. Jednak oszczędzanie nie jest naszą specjalnością. W sensie – polską. Wiele jest tego przyczyn. Chociaż nie wydaje mi się, że aby poświęcać 35% dochodu (nie liczę 10% na przyjemności) trzeba przejść przez wysoki próg zarobków, ale już zmniejszenie tej kwoty do 20 % wydaje się realne dla każdego. Ważne, żeby się zorganizować. Szczególnie jak się ma dzieci :)

    1. Madzia Author

      Hej Łukasz,
      Zawsze można zacząć od oszczędzania 10% i uzbierać poduszkę finansową. I małymi kroczkami wprowadzać dalszy podział. Ja tak właśnie zrobiłam. Jakbym miała wprowadzić „wszystkie zasady zdrowych finansów” od razu to nie ma szans!

  10. Wernet

    Całkiem ciekawa porada. Ja jednak zamiast zamrażać na kontach wolę, „hodować” w funduszach. Teraz jestem na etapie zabezpieczania swoich dzieci i świadomie wybrałam reklamowany pakiet strażnika – moim zdaniem najbardziej opłacalną metodę jaka jest teraz dostępna na rynku.

    1. Madzia Author

      Wernet,
      Nikt nie mówi o zamrażaniu :) Pieniądze z konta wolności finansowej i długoterminowych wydatków można śmiało inwestować. Z tego pierwszego to wręcz trzeba! A z drugiego trochę ostrożniej i tak, żeby mieć do nich zawsze dostęp (w przypadku nieprzewidzianych wydatków), czyli dobrym pomysłem będą np. fundusze inwestycyjne otwarte.

    2. miśka

      Rzeczywiście, strażnik wydaje się arcyciekawym programem. Trafiłam na kilka pozytywnych analiz tej polisy 😉

  11. welonka

    Najważniejsze, żeby być regularnym i nie oszukiwać samego siebie 😉 Niestety u niektórych cześć bieżące wydatki sięga 80-90%, wtedy na oszczędności nie zostaje już wiele i trzeba je mądrze rozplanować. Niemniej jednak uważam, że oszczędzanie to konieczność. Zwłaszcza jeśli mamy dzieci.

    1. Madzia Author

      Welonka,

      Masz rację. Nie chcę oceniać, bo ludzie znajdują się w różnych sytuacjach życiowych, ale ktoś, kto ma dzieci i nie ma żadnego zabezpieczenia finansowego, jest według mnie trochę nieodpowiedzialny..

      Trzeba oszczędzić przynajmniej na poduszkę finansową i regularnie odkładać na emeryturę. To takie minimum :)

    2. Ilonka

      Jak siedziałam z dzieckiem na wychowawczym, to lekko nie mieliśmy, życie z jednej pensji i to nie dużej wymagało kompromisów, ale nawet wtedy staraliśmy sie odkładać cokolwiek nawet jak to było 80 zł. W tej chwili pracujemy oboje i odkładamy co miesiąc 500 zł, które dostajemy z 500+

      1. Madzia Author

        Ilonka,

        Brawo za mądre podejście! Ja wychodzę z założenia, że każdą nadwyżkę finansową można oszczędzić. Jeśli dotąd żyliśmy bez dodatkowej kwoty, to dalej możemy bez niej żyć 😉 U Was to się w 100% sprawdziło, czyli się da :)

        1. Ilonka

          Dokładnie tak do tego podeszliśmy, 500+ traktujemy jakby nie było tych pieniędzy, ale jednak gdzieś są i co ważne pracują i kiedyś sie bardzo przydadzą

  12. Magda

    Koszty życia raz zmniejszam, raz zwiększam. Zależy od miesiąca i aktualnych wydatków, a to zawsze elastyczna sprawa. Natomiast nie zapominam o oszczędzaniu. Dla mnie to podstawa spokojnego snu, nie zamartwiania się o przyszłość swoją i rodziny. Nie myślimy, że coś nam się może przytrafić, a potem jak coś złego się zadzieje, zostajemy z pustymi rękami. Dlatego trzeba się ubezpieczać.

  13. Marta

    To rozsądne podejście. W ogóle jak czytam Wasze komentarze widzę że dużo ludzi myśli o przyszłości, zabezpiecza życie swoich dzieci. A mówi się, że mądry Polak po szkodzie 😉 No może nie do końca skoro ta nasza świadomość wzrasta. Telewizję też zalewają jakieś reklamy, oferty. Trzeba tylko umieć wybrać z tego coś.

  14. Martyna

    Ja nadwyżkę z 500+ całą ładuję w strażnika przyszłości. Takie oszczędzanie jest lepsze niz na koncie bo raz do roku będe miała zwrot i to 500zl. Na święta jak zlalazł. No i dzieciaki wreszcie ubezpieczone na życie. Niby nic, a jakby coś sie stało to wtedy jest lament. To też ważne!

  15. Radek Salak

    Aby zacząć oszczędzać najpierw należy wiedzieć ile się wydaje. Tutaj będzie pomocny budżet domowy. Wówczas bardzo łatwo widać gdzie uciekają pieniądze. Bardzo często polemizuję z żoną, że jak jesteśmy na zakupach i widać, że dużo zapłaciliśmy za jedzenie itd to się śmieję, że w tej sekcji za dużo nie da się zaoszczędzić, co najwyżej straci się na zdrowiu. Widząc zestawienie wszystkich wydatków wiem gdzie najwięcej wydaje i gdzie mogę zrobić największe oszczędności.

  16. Wojtek

    Przyznam szczerze, że jakoś nie widzę tego, aby zakładanie osobnego konta do każdej kategorii wydatków miałoby mi pomóc ograznąć finanse. Raczej prowadzi to dodatkowy zament. Miałby w portfelu mieć 5np. 4 osobne karty płatnicze do każdego konta? Sorry ale jakoś to do mnie nie przemawia. Generalnie rozumiem cały zamysł i w pełni go popieram, ale myślę, że w takim przypadku lepiej mógłby się sprawdzic po prostu budżet domowy. Owszem dla takich kategorii jak długo terminowe inwestycje można mieć osobne konto( nawet powinno się mieć) ale wydatki takie jak „bieżące wydatki, edukacja i przyjemności” trzymałbym na jednym koncie i dokładnie pilnował ile na to konto wpłacam i ile wypłacam. Pod uwagę trzeba wziąć to, że ludzie są raczej leniwi. Nie sądzę, aby było dużo chetnych na to, aby pozakładać sobie osobne konta, zeby potem stojąc w sklepie po gazetę zastanawiac się, którą karta z ktorego konta zapłacić- czy gazeta to edukacja, czy przyjemność?
    ale możę się mylę? Jaki jest odzew od ludzi czytajacych bloga?

  17. Darek

    Hej Magda, który z tych „słoików” traktujesz jako odkładanie na emeryturę? I jaki sugerujesz procent dochodów?

    1. Madzia Author

      Hej Darek,

      Przedstawiony we wpisie schemat jest docelowy, bo wprowadza idealną równowagę w finansach osobistych. Niedługo pojawi się nowy wpis o tym, jak można go bardziej dopasować do siebie. U mnie na ten moment wygląda to tak:

      40% – bieżące wydatki (czynsz mieszkania, jedzenie, ubrania, książki, kursy)

      10% – emerytura

      15% – inwestycje

      15% – podróże

      15% – przyszłe wydatki

      5% – pomoc innym

      Pozdrawiam 😉

      1. Darek

        O super! Spodobał mi się ten model podziału przychodów, ale jeszcze nie jestem w 100% pewien jak go dopasować do siebie. Kiedy mniej więcej można spodziewać się wpisu?

  18. Adrian

    U mnie założenie wielu kont bankowych to była by już całkowita masakra :-)

    Założyłem dwa i po jakimś czasie nie mogłem się zalogować na to drugie. Lepiej mi wychodzi planowanie budżetu i wypisywanie ile na co i kiedy.

    Z tej strony Finansowy Ninja: https://goo.gl/ahxBzk

  19. Renata87

    Oszczędzanie to tylko jedna z możliwości. Ja czytałam książkę „Sekrety 12 sposobów jak zdobyć pieniądze na firmę” Znalazłam tyle cennych informacji, że szok! Co najważniejsze podjęłam działanie i założyłam własną firmę :)

    1. Urszula

      Świat mały. Też Renata czytałam tą książkę i udało mi się pozyskać naprawdę olbrzymią dotację na start mojego butiku!. Pozdrawiam ciepło i życzę sukcesów :)

  20. Sprytnypieniądz

    Dzięki za bardzo pouczający wpis. Finansów osobistych powinni uczyć od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Jest to jedna z najważniejszych umiejętności, która najbardziej przydaje się w dorosłym życiu. Niestety to życie uczy nas finansów osobistych, niekiedy bardzo boleśnie. Od siebie mogę polecić darmowy ebook „99 Sposobów na Oszczędzanie”, dzięki lekturze dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy i poprawiłem swoje finanse. Podsyłam link:
    http://sprytnypieniadz.pl/poradnik/
    pozdrawiam

  21. Barbara

    Oszczędności, to nie tylko samokontrola, te też umiejętne zakupy. Jeżeli kupimy T-shirt kiepskiej jakości, to po trzech praniach kupujemy kolejny, w efekcie wydamy więcej. Jeżeli wydajemy na fast foody, to zaczynamy chorować i wydamy więcej na lekarza. Do oszczędzania trzeba podchodzić z rozsądkiem.

  22. Mistrz czasu

    klasyczny podział finansów :) mi osobiście bardzo pomaga prowadzenie budżetu domowego i wrzucanie drobnych kwot do skarbonki :)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *